Portal ASG Bielsko!

19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Luźne rozmowy po spotkaniach, komentarze, spostrzeżenia itp.

19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez LogaN » Pon Kwi 20, 2015 2:43 pm

Dzięki Szelest za super imprezę - jesteśmy zadowoleni w takim samym stopniu jak z pierwszej części, a pierwsza część postawiła poprzeczkę wysoko (dosłownie i w przenośni :) ).

Nie będę się rozpisywał - zamieszczam jedynie graficzny, skrócony AAR od mistrza painta ;).

Na mapce zaznaczone wyłącznie pewne straty zadane OPFOR - możliwe, że na motocrossie padło więcej przeciwników. Na pewno o co najmniej jednego więcej (przed śmiercią Baatta).

Dziękujemy FT2 za współpracę - choć nie było dane nam się zbytnio widzieć :).

https://drive.google.com/file/d/0B2BG9d ... sp=sharing

Pozdrawiam!
RQS Airsoft:
https://www.facebook.com/rqsairsoft/


CTF, podkładanie bomby i inne banały, nawet najładniej opisane, to NIE scenariusze!
Awatar użytkownika
LogaN
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2934
Rejestracja: Czw Kwi 05, 2007 10:16 am
Miejscowość: Bielsko-Biała
Ekipa: RQS Airsoft

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez K.R.I.S » Pon Kwi 20, 2015 5:40 pm

I mi się podobało ale w przeciwieństwie do Logana, 1 odsłona była lepsza :-P
Może to wina terenu. Poprzednia cześć była dziewiczą wyprawą w nieznane zakamarki lasu, gorek i pagorkow. No i bardziej było klimatycznie.
Ogólnie jednak nie było źle. Dzięki.
Awatar użytkownika
K.R.I.S
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 331
Rejestracja: Sob Mar 12, 2011 6:20 pm
Miejscowość: Bielsko-Biała
Ekipa: BLACK SHEEP

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez Stevo » Pon Kwi 20, 2015 6:08 pm

Mnie się w sumie bardzo podobało. Co prawda niemalże 5h siedzenia na tyłku było nieco demotywujące i morale były nisko, to ostatnia, skazana na porażkę walka dała dużo emocji :) W pierwszym momencie byłem nieco zdegustowany tym, że było to nie do obronienia, jednakże wracając do domu uświadomiłem sobie, że przecież milsimy wcale nie muszą być zbalansowane. No i ta świadomość, że co 2,3 krótkie serie do torby spada kolejny magazynek... a tych nie było zbyt dużo - świetny klimat :D

Szkoda tylko, że nasi kompani z NATO 1 polegli wcześniej - za to zapewnili nam spokój na długie godziny, bo czeszących teren oddziałów niemalże nie doświadczyliśmy (na CeSARok 1 było tego sporo), a dłuższy czas łaziliśmy w bezpośredniej bliskości motokrosu.

Z mojej perspektywy kilka razy spieprzyłem jako RTO, głównie dlatego, że zapamiętałem tabelę kodów zamiast mieć ją przed sobą... i czasami mówiłem nie to co trzeba :P

Ogólnie było fajnie :yes:

P.S. Szelest, podaj może numer konta, bo słyszałem, że coś jesteś w plecy :(

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez TOMAS » Pon Kwi 20, 2015 6:21 pm

Potwierdzam, że teren z 1 części był lepszy, niemniej rozgrywka wyśmienita.

Pamiętam, jak po 1 części Szelest chciał trochę zmienić podział sił, aby nie było tak miażdżącej przewagi jednej ze stron. Tym razem faktycznie ilość graczy była bardziej zbalansowana, jednak tak samo jak pisałem po części 1 (przynajmniej dla mnie i mojej drużyny) to właśnie ta przytłaczająca ilość przeciwnika dała nam sporo wrażeń.

Malutkim minusem jest chyba czas rozgrywki, za długi jak na sarni stok. My (nato1) musieliśmy grać trochę jak "nieogarnięta ekipa", czyli dawać się zauważyć, meldować na radiu o naszych ruchach, ściągać przeciwnika na siebie, aby ten interesował się tylko tym terenem, gdzie druga drużyna miała czas na połączenie się z rozbitkami i bezstresowe czekanie na ewakuację. Niestety nie dotrwaliśmy, przy narzuconym tempie spotkań z przeciwnikiem, do końca (1500)

Tutaj od razu chciałbym również wyjaśnić pewną kwestie. Doszły mnie słuchy, że rqs nie raz zrywał pod ostrzałem i nikt nie dostał. Otóż uważam, że na otwartej przestrzeni zaburza się prawidłowe szacowanie odległości, co mogło powodować zdziwienie strzelających, że nie osiągneli celu. Poza tym cel który biegnie od momentu wystrzelenie kulki zdążył oddalić się o kolejne 5-8 metrów, co na maksymalnym zasięgu robi sporą różnicę.
Pisze tylko dlatego, aby wyeliminować podejrzenie terminatorstwa, czy nie czucia kulek podczas biegu.
Ja sam ze zbytkiem oberwaliśmy podczas biegu, na granicy zasięgu i poczuliśmy trafienie...

Dzięki Szelestowi za organizacje i wszystkim graczom za przybycie.

Pozdrawiam i do następnego!
Awatar użytkownika
TOMAS
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 71
Rejestracja: Sob Wrz 22, 2012 12:04 am
Ekipa: RQS Airsoft

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez zbytek » Pon Kwi 20, 2015 8:49 pm

dzięki za organizację -Szelest !
dzięki za szukanie nas, śledzenie, zachodzenie, okrążanie, gonienie, strzelanie :yes: o to nam chodziło
jak powiedział Tomas, musieliśmy być zauważeni aby odciągnąć uwagę od drugiej ekipy Nato, dawaliśmy z tym radę a od początku mieliśmy wiele kontaktów :D
gdybyśmy raportowali każdy kontakt, to o niczym innym byśmy nie mówili :D
było kilka epickich sytuacji rodem z lone survivor :D
kilka razy udawało nam się, aż Tomas i ja KIA 1330, w leśnym dole pełnym błota

pozdrowienia dla wszystkich
Awatar użytkownika
zbytek
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 675
Rejestracja: Sob Kwi 23, 2011 11:32 am
Miejscowość: Bielsko-Biała
Ekipa: RQS Airsoft
Gadu-Gadu: 2166567

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez Ketsok » Wto Kwi 21, 2015 6:29 am

Dziękuję Szelestowi za organizacje, dziękuję RAC za podnoszenie ciśnienia, dziękuję NATO FT1 za skuteczne odciąganie wroga w kierunku północnym i wreszcie dziękuję mojej drużynie i uciekinierom za cierpliwe znoszenie nudy.

Nuda zasadniczo wpisana była w zadanie jakiego się podjeliśmy. Proste i skuteczne założenie podziału obowiązków na FT1 który miał dawać o sobie znać i FT2 który miał przejąć uciekinierów i pozostać w ukryciu zostało sukcesywnie realizowane. Po dosyć rozwleczonym w czasie czesaniu południowej ściany motocrossu w końcu znaleźliśmy Korczyne, Modliche i Martineza. A była to trochę droga przez mękę: "tam i nazad" po zaroślach chłostających twarz. Nieważne! Po przejęciu naszych biednych ex-więźniów ukryliśmy się stosunkowo niedaleko exfilu na kierunku południowym. Wysuneliśmy ubezpieczenie na 360 i ... nic. Leżeliśmy i czekaliśmy na nasz czas. W miedzy czasie na AFT śledziliśmy poczynania siostrzanego oddziału, który wedle wskazań GPSa miał sporo pary w nogach. Dwukrotnie nasze forpoczty mijały wrogie patrole. Dlatego zdecydowaliśmy się zmienić pozycje. Przenieśliśmy się bardziej na zachód i ponownie zalegliśmy jednocześnie wysyłając dwóch operatorów do obserwacji exfilu. Kiedy dochodził czas ewakuacji ruszyliśmy w kierunku motocrosu. Przekradliśmy się w wyznaczony punkt i pozostało nam chwilę czekać. Niestety wrogi patrol wykrył ubezpieczenie wejścia na motocros od strony zachodniej i zaczęła się jatka. Co prawda przygnietliście nas ogniem, ale i tak kluczową rolę odegrały u nas limity amunicji. Gwoździem do trumny był brak wsparcia ze strony wybitego FT1 i skończyło się jak się skończyło. Ostatniemu operatorowi brakło trzech minut do ewakuacji i tym sposobem nikt w HQ nie dowie sie o naszych heroicznych czynach i modłach o pomyślność.

Wyciągnąłem parę wniosków ad. dowodzenia FT więc z mojego pkt widzenia była to udana impreza. Stevo jako RTO spisał się dobrze choć kiedy na początku podał na radiu nasze słowo autoryzacyjne zapowiadało się "ciekawie" :D

Do zaś.
Image
Awatar użytkownika
Ketsok
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 1684
Rejestracja: Pią Cze 29, 2007 4:07 pm
Miejscowość: Okolice Andrychowa
Ekipa: 1st R/SO Skull Hunters FT

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez Modliszka » Wto Kwi 21, 2015 1:27 pm

Po roku w niewoli, ciągłych upokorzeń, tortur, gwałtów ( ;p ) nadszedł idealny moment i niepowtarzalna okazja do ucieczki!
Udało nam się ukraść strażnikowi broń krótką i długą oraz radio, dzięki czemu wezwaliśmy pomoc.
15 minut po naszej ucieczce rozpoczął się pościg.
Dało się słyszeć ujadanie wściekłych psów, nawoływanie wrogich żołnierzy z RAC. Uciekliśmy na północ, a potem zrobili ostry skręt w prawo i uciekli na wschód, a potem zrobiliśmy kolejny zwód i schowaliśmy się w okolicach motocrossu.
Tam czekaliśmy na ekipę ratunkową. Założyliśmy obóz. Martinez był odpowiedzialny za komunikację radiową, a my z Korczyną prowadziłyśmy warty – dozór motocross.
Po około godzinie odszukał nas oddział ratunkowy, z którym się połączyliśmy i zostaliśmy pod opieką, aż do końca...
Kiedy w kolejnej szczelinie czasowej zapanowała cisza na radiu, już wiedzieliśmy, że siostrzany oddział został rozbity. Nasze szanse malały. Do ewakuacji helikopterem pozostała godzina, zaczęliśmy powoli przemieszczać się w kierunku lądowiska. Na około kwadrans przed lądowaniem weszliśmy na teren motocrossu. Pełzliśmy nisko po ziemi, mozolnie zbliżając się do lądowiska. Zostaliśmy jednak wykryci, przez nieuwagę, czy błąd, trudno powiedzieć.
Nagle, nie wiadomo skąd ,zjawił się wróg, osaczył nas szybko i zwinnie, nacierał agresywnie. Po kolei opróżnialiśmy magazynki. Nasz oddział, kąsany i raniony, kurczył się z zawrotną prędkością, ... zostaliśmy bez szans... 3 minuty przed ewakuacją.. Walczyliśmy do ostatniego naboju. Zginęliśmy w walce, honorowo, bez strachu w oczach...
Jednak, czy na pewno zginęli wszyscy ? ... c.d.n....

:P

Dziękujemy Szelestowi za organizację super imprezy ASG !
Drugiej ekipie, która doskonale wykonywała swoje zadanie i wzięła na klatę cały ogień :)
Dziękujemy również naszej kochanej ekipie ratunkowej, z którymi bardzo mocno się zżyliśmy przez te parę godzin "uciekania" :P
Fajnie było wreszcie trochę postrzelać ;)


Do zaś !

p.s. Szelest dawaj numer konta, na pewno poniosłeś jakieś koszty, chcemy się odwdzięczyć jakoś :)
Image
Awatar użytkownika
Modliszka
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 469
Rejestracja: Wto Sty 06, 2009 12:24 am

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez FlynN » Wto Kwi 21, 2015 2:20 pm

Kolejna świetna impreza :yes: A nie te tępe jeb*** o butelkę :lol: :lol:
Podziękowania dla wszystkich uczestników :) Dla NATO 2 za dobrą współpracę oraz dla przeciwników z RAC za mordercze pościgi za nami, no i oczywiście dla Szelesta za organizację :)
Nasza misja była bardzo otwarta ale za razem ciekawa, nie będę się za dużo rozpisywał bo sporo już zostało powiedziane. :)
Swoją drogą dawno nie mieliśmy misji na takim scenariuszu która opierała by się na ciągłej wymianie ognia. :) Cały czas toczyliśmy zaciętą walkę z przeważającymi siłami RAC, co chwila też musieliśmy opuszczać jedna pozycję w pełnym biegu do następnej. Pod koniec już zmęczenie zaczynało brać górę, ale nie poddawaliśmy się :)
Kiedy już zostało nas tylko 2 (Ja i Logan) okazało się że bateria w radiu pada. Nadałem ostatni komunikat do NATO 2, informując ich o naszej pozycji i że to koniec, więc są zdani na siebie (nie wiem czy w ogóle ten komunikat dotarł do celu). Potem zajęliśmy pozycję obronną i przez chwilę broniliśmy się przed atakiem kilkunasto osobowej grupy, długo to nie potrwało ale udało nam się "zabrać ze sobą" kilku przeciwników. :)
Na nasze szczęście przeciwnicy byli tak rządni krwi, że od razu nas podobijali bez słowa :D Odetchnęliśmy z ulgą, ponieważ byliśmy w posiadaniu tak dużej liczby informacji, że gdyby wpadły one w ręce wroga to nasi koledzy z NATO 2 wraz z rozbitkami zostali by w mgnieniu oka straceni. Począwszy od częstotliwości i kodów radiowych, poprzez mapy a kończąc na dokładnej lokalizacji NATO 2 w aplikacji AFT ;)

Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnej tak świetnej imptezie :bravo:
RQS Airsoft:
https://www.facebook.com/rqsairsoft/


Kneel down and clear the stone of leaves
I wander out where you can't see
Inside my shell, I wait and bleed
Awatar użytkownika
FlynN
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 803
Rejestracja: Pią Kwi 29, 2011 9:08 pm
Miejscowość: Łodygowice
Ekipa: RQS Airsoft
Gadu-Gadu: 4623260

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez Ketsok » Wto Kwi 21, 2015 2:29 pm

Flynn napisał(a):Nadałem ostatni komunikat do NATO 2, informując ich o naszej pozycji i że to koniec, więc są zdani na siebie (nie wiem czy w ogóle ten komunikat dotarł do celu).


Nope... Nam po prostu zniknęliście z AFT. Poczekaliśmy do szczeliny czasowej i próbowaliśmy Was złapać, ale odezwała się tylko cisza. Wtedy wiedzieliśmy, że zostaliśmy sami.
Image
Awatar użytkownika
Ketsok
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 1684
Rejestracja: Pią Cze 29, 2007 4:07 pm
Miejscowość: Okolice Andrychowa
Ekipa: 1st R/SO Skull Hunters FT

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez FlynN » Wto Kwi 21, 2015 2:42 pm

Widziałem że bateria w radiu już jest bardzo słaba, ale stan pokazywał 2 z 3 kresek naładowania. Więc nadałem po prostu komunikat powtarzając go licząc, że może uda się osiągnąć cel i poinformować was. Chwilę później byliśmy już KIA i Logan zaznaczył to w AFT. Potem już tylko obserwowaliśmy w aplikacji wasze poczynania :)
RQS Airsoft:
https://www.facebook.com/rqsairsoft/


Kneel down and clear the stone of leaves
I wander out where you can't see
Inside my shell, I wait and bleed
Awatar użytkownika
FlynN
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 803
Rejestracja: Pią Kwi 29, 2011 9:08 pm
Miejscowość: Łodygowice
Ekipa: RQS Airsoft
Gadu-Gadu: 4623260

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez Szelest » Śro Kwi 22, 2015 9:57 am

Dziękuje wszystkim za przybycie. Zadania NATO były jasne, exfil to punkt na motocrosie w samym środku. Nie kupiłem dymu, bo był tylko biały lub czarny, nie chciałem wizyty straży pożarnej na spotkaniu. Jestem w plecy, biorąc pod uwagę oba Cesaroki. Na poprzednim nie zbierałem pieniędzy, na tym zapomniałem przez zamieszanie z rozpoczęciem.

Zadania SPECNAZ:
1. Zdobyć zdjęcia NATO + opis.
2. Zabić dowódcę RAC - Szelesta.

Ilość osób: dwie - Adam, Duduś.

Drużynie RAC udało się przejąć i przesłuchać obu ludzi z ekipy SPECNAZ. Wrzućcie zdjęcia jakie macie. Mieli ze sobą sporo notatek, hasła, dane i rozpracowaną stronę RAC.

Z NATO udało się pojmać jedną osobę- Tomasa. Po godzinnym przesłuchaniu mieliśmy sporo danych, jednak jak się okazało fałszywych. Większość RAC obstawiła kwadrat C5, mój fireteam częściowo bunkier Zasada oraz motocross. Pomimo tego, że znałem zadania, nie udzielałem tych informacji moim towarzyszom. Potwierdzić może to Tomas, jak podczas przesłuchania zapytałem sześciu osób, kto mu wierzy, nie zgłosił się nikt :) Zaglądaliśmy nawet Tomasowi na telefon, ale nie pomyślałem o AFT, którego sami mieliśmy włączonego.
Nie wiem, czemu RAC nie wziął więcej jeńców. Szmatę trzeba było przetargać i już są dwie.
Mieliśmy na wyposażeniu skaner częstotliwości Pinka, także od razu mieliśmy waszą główną i awaryjną wybraną spośród 5 możliwych.

Plusy:
- ucieczka NATO 1 na początku rozgrywki przez motocross, gdy na teren wkroczyły ekipy Piotra i Granita :) szkoda, że ktoś tego nie nagrał
- udało się przejąć i przesłuchać w sumie 3 jeńców
- wyeliminowanie Specnazu :)
- pełny czas rozgrywki
Minusy:
- jeśli rozgrywka zaczyna się o 8.00, to przyjeżdzamy wcześniej, a nie 8.15 (wyjątek Królik z ekipą, dzwonili że ktoś zaspał i się spóźnią). Scenariusz miał sztywno określone ramy czasowe, skutecznie rozpiepszone przez podejście uczestników. Punktualnie na miejscu było może 8 osób, z czego 3 to grupa ucieczkowa. W efekcie Gu wyruszyło z 15 minutowym opóźnieniem. Przy następnym moim scenariuszu, jak ktoś ma zamiar tak olewać uczestników i organizatora to lepiej niech nie przyjeżdża.
- nie udało się znaleźć grupy ucieczkowej ani drugiej drużyny NATO. Podejrzenia były takie, że rQs robi zamieszania, a GU gdzieś siedzi w bezpiecznym miejscu.
- dostałem MMSa ze zdjęciem śpiącego członka NATO :/
- wycieczka do "lasku koło Tesco" na sam koniec rozgrywki, przejęliśmy komunikat i najpierw uznaliśmy to za podpuchę, później że jednak trzeba to sprawdzić...
Image Szukasz elektryka -> http://www.zwarcie.info
Awatar użytkownika
Szelest
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 1508
Rejestracja: Pią Gru 26, 2008 9:08 pm
Miejscowość: Bielsko-Biała

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez zbytek » Śro Kwi 22, 2015 10:51 am

Szelest napisał(a):- ucieczka NATO 1 na początku rozgrywki przez motocross, gdy na teren wkroczyły ekipy Piotra i Granita :) szkoda, że ktoś tego nie nagrał


fakt, oglądnięcie się dawało mega efekt szybszego zawijania nogami
tak to wyglądało z naszego pkt widzenia :
Image

obracasz sie a tam :

Image

:soldier:
Awatar użytkownika
zbytek
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 675
Rejestracja: Sob Kwi 23, 2011 11:32 am
Miejscowość: Bielsko-Biała
Ekipa: RQS Airsoft
Gadu-Gadu: 2166567

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez FlynN » Śro Kwi 22, 2015 11:06 am

Szelest napisał(a):- jeśli rozgrywka zaczyna się o 8.00, to przyjeżdzamy wcześniej, a nie 8.15 (wyjątek Królik z ekipą, dzwonili że ktoś zaspał i się spóźnią). Scenariusz miał sztywno określone ramy czasowe, skutecznie rozpiepszone przez podejście uczestników. Punktualnie na miejscu było może 8 osób, z czego 3 to grupa ucieczkowa. W efekcie Gu wyruszyło z 15 minutowym opóźnieniem. Przy następnym moim scenariuszu, jak ktoś ma zamiar tak olewać uczestników i organizatora to lepiej nie przyjeżdża...

Nie chce tu nikogo obrazić, ale większość RAC to gracze "niedzielnych oranek" a tam mało kto patrzy żeby być jeszcze przed czasem. Szkoda że było aż tak mało ludzi na czas, bo mógłbyś wtedy rozpaczac rozgrywke normalnie, a tych co się spóźnia np. nie dopuścić.
Widać że niektórym brakuje po prostu wizyty na jakimś np. milsime gdzie rozgrywka zaczyna się o danej godzinie nie zależnie czy dotrzesz na miesce godzinę wcześniej czy później.
RQS Airsoft:
https://www.facebook.com/rqsairsoft/


Kneel down and clear the stone of leaves
I wander out where you can't see
Inside my shell, I wait and bleed
Awatar użytkownika
FlynN
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 803
Rejestracja: Pią Kwi 29, 2011 9:08 pm
Miejscowość: Łodygowice
Ekipa: RQS Airsoft
Gadu-Gadu: 4623260

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez Uotr » Śro Kwi 22, 2015 8:51 pm

Wielkie dzięki za zorganizowanie i przygotowanie tej imprezy, bywalcy niedzielnych oranek (którym sam jestem) mogli poczuć jakiś procent trudów związanych z prawdziwym milsimem, na końcu doprawionych odpowiednią dawką emocji. Ze swojej strony, jako RTO (moja pierwsza gra w której było do roboty coś więcej niż "strzel szybciej niż wróg") drużyny zielonych, muszę powiedzieć że cała nasza grupa w milsimach doświadczenie miała żadne, co było widać po efektywności, ale już w połowie rozgrywki oswoiliśmy się z jej odmiennym charakterem. Już choćby odcięcie drogi ucieczki przed drużyną Piotra drużynie NATO 1 i ich skuteczna eliminacja wraz z drużyną Królika pokazało że wielu po prostu brakuje doświadczenia. Na duży minus dla zielonych zdecydowanie zapisuję fotki zrobione przez SPECNAZ (mieliśmy jeszcze pomachać) oraz fakt że patrolowaliśmy MotoCross dłuższy czas, nie wykrywając nawet śladu NATO2 i GU.
Podsumowując, jako gracz z poza utartych kręgów ludzi "poleconych na milsim", dzięki wielkie wszystkim biorącym udział, chętnie nauczyłbym się czegoś więcej :).
Uotr
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 24
Rejestracja: Śro Gru 10, 2014 11:08 am

Re: 19.04.2015 CeSARok 2: Sarni Stok

Postprzez dominax1 » Pią Kwi 24, 2015 7:29 am

Była to moja pierwsza w życiu strzelanka ASG i z tego powodu chciałem podziękować wszystkim osobom z drużyny "zielonej" za ciepłe przyjęcie mnie. Mam nadzieję, że moje błędy (na pewno jakieś były :P) nie były rażące. Jestem otwarty na krytykę, więc jak ktoś coś do mnie ma niech pisze na prywatnej.
Ogółem przeżycia z tej rozgrywki mam jak najbardziej pozytywne, choć nogi bolały od tego patrolowania :D. Na przyszłych akcjach na pewno się zjawię.

PS: Pytanie do Szelesta. Zgodę mam drukować na każdą strzelankę, czy wystarczy raz na jakiś czas?
Wystrzał jest tylko wersem w księdze życia, który zamyka całe rozdziały.
Awatar użytkownika
dominax1
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 55
Rejestracja: Śro Lut 04, 2015 12:01 pm
Miejscowość: Bielsko-Biała


Wróć do Po spotkaniach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości