Portal ASG Bielsko!

Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Tu można dyskutować na temat taktyki każdego rodzaju, również stosowanej w airsofcie (a właściwie przede wszystkim).

Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Stevo » Śro Sie 31, 2011 9:48 pm

電動ガン一匹狼
(airsoft lone wolf)

Po moich przemyśleniach n/t spotterów w airsofcie przyszedł czas na ideę “samotnego wilka”, czyli tego, w czym czuję się akurat najlepiej :P I znów - zanim jakiś pro szuter komando foka zielony beret zacznie jojczyć mi, że piszę bzdury, informuję go, iż ten art przedstawia wyłącznie moje subiektywne spojrzenie na temat, to czym kieruję się sam i jest napisany w celach rozrywkowych, a nie by kogoś uczyć a tym bardziej starać się cokolwiek narzucać :) Dziękuję za zrozumienie.

Idea, czyli WTF?

Image

Nieco formalizując postać samotnie biegającego airsoftowca - przez samotnego wilka (dalej LW) rozumiem gracza poruszającego się w pojedynkę bez jakiegokolwiek skoordynowanego wsparcia, w bezpośrednim otoczeniu strategicznego punktu. Punktem takim może być zarówno baza przeciwnika, własna baza, objective jak i często uczęszczana trasa przemarszu przeciwnika.

LW ma największe zastosowanie w średnio - rozległych obszarach leśnych (np. idealny do tego jest Sarni Stok) podczas zwykłych weekendowych spotkań, gdzie istnieje małe ryzyko natrafienia na doskonale zorganizowaną grupę a jednocześnie istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo nawiązania kontaktu z ekipą noszącą taśmy innego koloru.

Celem LW jest zadanie jak największych (niekoniecznie najdotkliwszych) strat oraz w miarę możliwości maksymalne spowolnienie i rozbicie działań przeciwnika. Działania LW należą do stricte ofensywnych i wymagających dużo potu na koszulce.

Sprzęt, czyli czy muszę wydać dużo hajsu?

Image

Tak naprawdę LW nie potrzebuje żadnego specjalnego sprzętu. Dobry, w miarę cichy AEG, z konkretnym ROF i v-wyl odpowiednią do działań leśnych (coś koło 460fps na kompozycie .2) powinno być wprost idealne. Dobrze by replika była w miarę kompaktowa, co ułatwi późniejsze manewrowanie nią w krzakach, trawsku i innych badziewiach. Optyka jak najprostsza - red dot lub luneta z małym powiększeniem i klasycznym krzyżem + flash killer. Na pewno żadnych laserów w tym względzie. Obowiązkowo hi-cap (lub kilka) + dużo kulek. Należy dbać o opróżnianie magów, by później nie hałasowały w ładownicach lub zrzutowym. No i dobra bateria, która długo wytrzyma, bo LW zwykle zużywa sporo kompozytu, jeśli ma dobry dzień :P Nie wypróbowanym przeze mnie, a ciekawym pomysłem byłoby używanie czarnego kompozytu - trudniej się “wstrzelać”, ale trudniej kogoś takiego wykryć. Logan - masz na stanie? :cool:

Ubranko do działań leśnych, czyli DPM, Woodland czy inne tego typu. Raczej żadnych Multicamów, UCP, pustynnych... Od biedy zda się także czarny mundur, jeśli słońce przesadnie nie napiera lub las jest w miarę gęsty.

Z innych sprzętów na pewno przyda się camel na plecach (długie przebywanie poza bazą, poza tym picie z camela nie wymaga zbyt wiele ruchu jak już trzeba się przyczaić), bardzo dobre buty (dużo biegania, wspinania się etc.), wytrzymałe rękawice (przedzieranie się przez haszcze i zarośla - szczególnie uciążliwe są te drzewa z kłujkami na Sarnim Stoku, skutecznie przebijające większość rękawic), zegarek, radio z (najlepiej działającym) laryngofonem ustawione na kanał przeciwnika, kanapka zapakowana w papier śniadaniowy (coby tym nie szeleścić <torebki PTE> ani nie świecić <folia alu>).

Ładownice najlepiej zabezpieczane gumkami, sznurkami lub fastexami - byle nie rzepy, które słychać na kilometr. Ogólnie lepiej ich (ładownic) w ogóle nie otwierać w pobliżu pozycji nieprzyjaciela.

Taktyka, czyli jak skutecznie wkurzyć przeciwnika?

Image

Ogólnie...

Podstawą skuteczności LW jest nagły i szybki atak oraz sprawna zmiana pozycji. Bardzo ważne jest także zajęcie dobrej pozycji wyjściowej - najlepiej tak by znaleźć się za, lub z boku oddziału wroga. Raczej należy unikać wychodzenie na czoło oddziału, gdyż tam zwykle skupiona jest największa uwaga. Tym chyba najbardziej różni się LW od airsoftowego-hurrrraaaaa-samobójcy, który weźmie ze sobą co najwyżej dwójkę z drugiej strony i radośnie pomaszeruje na respa.

Poruszanie się...

Choćby nie wiem co, ale grupa 3+ ludzi na każdej niedzielnej strzelance po prostu nie potrafi nie narobić hałasu idąc przez teren leśny. Te wszystkie gałązki tak bardzo korcą, by na nie stanąć, że dosłownie nie można się oprzeć. Dlatego też przewidzenie trasy przemarszu wroga nie nawiązując kontaktu wzrokowego jest dosyć wygodne. Samemu należy oczywiście zwracać szczególną uwagę na bezszelestne poruszanie się (lub zakamuflowane odgłosami walki, przechadzającym się w pobliżu trupem etc.). W razie wpadki i złamania jakiegoś większego badyla, należy zalec na jak najdłużej, tak by przeciwnik się nieco uspokoił. Gdy trzeba przejść jakiś większy obszar szybko, najlepiej jest zrobić po prostu większe kółko dookoła aniżeli ryzykować przedwczesne wykrycie.

Dobór celu...

Dobór pierwszego celu jest też dość istotny. Na pewno nie powinna to być zawsze pierwsza osoba jaką zauważymy. Zawsze musi to być osoba, która najbardziej zagraża naszej ucieczce, osoba najbardziej na naszej flance, osoba najbliżej nas, osoba w pobliżu najbardziej efektywnej osłony terenowej, która może nam sprawić kłopoty - to nasz podstawowy cel. Później dobór jest dowolny (choć nadal najlepiej eliminować najbardziej zagrażające nam cele). Pierwszy atak powinien wyeliminować 2-5 osób korzystając z zaskoczenia oraz dobrej pozycji, gdyż kolejne cele najprawdopodobniej trzeba będzie wyhaczać pojedynczo. Przed każdorazowym otwarciem ognia z nowej (lub pierwszej) pozycji, należy zadać sobie 2 pytania: “Kogo MUSZĘ wyeliminować?” oraz “Gdzie mam zamiar się wycofać?”

Evasion...

Pierwszy atak nie powinien zająć więcej niż 5s po czym powinna nastąpić zmiana pozycji. W razie odpowiedzi ogniem należy wypruć w kierunku przeciwnika długą serię (by przywarł do ziemi), oraz nadal ostrzeliwując sie krótkimi seriami przygotować się do zmiany pozycji. Podczas samej zmiany pozycji nie powinno się ostrzeliwać (by nie sugerować lokalizacji nowej pozycji). Dobór nowej pozycji uzależniony jest od możliwości jakie stwarza teren - podobnie jednak jak w przypadku parki snajperskiej, stanowisko strzeleckie nie powinno być zbyt oczywiste. Zadając sobie pytanie “Gdybym był przeciwnikiem, to gdzie bym popatrzył słysząc strzały z tego kierunku” możemy zdać sobie sprawę, gdzie nas nie powinno być. Jeśli np. obok nas jest zajebisty korzeń - idealny do prowadzenia ognia, to powinniśmy zlokalizować sobie jakieś rzadkie krzaczki np 6m od niego, najlepiej także za nim lub troszkę przed nim - byle to korzeń zwracał uwagę, a nie my.

Jeśli przeciwnik zaczyna nas obchodzić, najlepiej jest jak najszybciej ostrzelać się i wiać, a następnie uderzyć z innej strony po dłuższej chwili.

Jeśli liczebność przeciwnika nie jest duża, można spróbować wywabić go z ukrycia zalegając przy dogodnej osłonie terenowej - idealne do tego są rowy lub nagłe załamania terenu pokryte trawą. Podczas zalegania należy przygotować się do błyskawicznego powstania bądź przejścia do przyklęku - zwykle przeciwnik stara się wypatrzeć wroga wychylając się zza przeszkody terenowej - najczęściej utrzymuje replikę w pozycji high-ready do 2 minut, przechodząc następnie do low-ready. Powstanie i przeoranie go w takim momencie daje dużą dozę satysfakcji. Natomiast powstanie gdy miał on możliwość zająć pozycję leżącą i wie gdzie jesteśmy daje dużą dozę odbijającego się od nas kompozytu - tak więc należy rozsądnie ocenić możliwości przeciwnika.


Najważniejsza jest....

…dyscyplina. Nie można dawać się podkusić pozostaniu zbyt długo na danej pozycji i zbyt szybkiemu i nieprzemyślanemu otworzeniu ognia. Najlepiej działa mówienie sobie (choćby w myślach) - “Aha, ubiłem dwóch, strzelają do mnie, wycofuję się na pozycję którą sobie ustaliłem. GO!”, “Ok, jestem na nowej pozycji, zweryfikuję przez kolejne 5 minut czy wiedzą gdzie jestem...”, “Ok, mam gościa w celowniku, ale za nim idzie 3 innych. Poczekam, aż będe mógł zdjąć conajmniej 2 za jedną serią” itd. itp.


Epilog

Samotne wyhaczanie wroga daje ogromną ilość satysfakcji i może wiele pomóc w działaniach strony, o ile takich LW jest nie wiecej niż dwóch. Jakkolwiek czasami LW może niepostrzeżenie dotrzeć na pozycję umożliwiającą mu zrealizowanie jakiegoś zadania (często będąc aż do końca nie zauważonym), tak dużo większą szansę na wykonanie zadania ma agresywny i choćby odrobinę zgrany fireteam. Ganianie jako LW jest także bardzo męczące, więc nie jest głupim pomysłem bawienie się w LW do 2-3 respów, a później już wsparcie swoją osobą jakiegoś fireteamu.

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez LogaN » Pią Wrz 02, 2011 2:59 pm

Kuleczki czarne tylko 0,3g mamy (Pejoty :P).

Tekst jak zwykle trzyma poziom.

A propos - gadałem z Filipem - Czy w ramach Twoich poradników "Jak być prawie tak zaje*istym jak Stevo" dałbyś radę walnąć jeszcze opis "Jak czołgać się pomiędzy krzaczorami bezszelestnie i bez poruszenia nawet jednego źdźbła trawy"?. :D

Ogólnie ja chcę prenumeratę! :)
RQS Airsoft:
https://www.facebook.com/rqsairsoft/


CTF, podkładanie bomby i inne banały, nawet najładniej opisane, to NIE scenariusze!
Awatar użytkownika
LogaN
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2934
Rejestracja: Czw Kwi 05, 2007 10:16 am
Miejscowość: Bielsko-Biała
Ekipa: RQS Airsoft

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Stevo » Pon Wrz 05, 2011 9:41 am

Z tym czołganiem może być ciężko - trzeba przejść trzyletnie szkolenie u Chucka Norrisa...

LogaN napisał(a):Ogólnie ja chcę prenumeratę!


AsgBielsko -> Taktyka -> Śledź forum ;)

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Truposz » Pon Wrz 05, 2011 8:41 pm

Ja tam czekam na poradnik "Jak działać cały dzień i noc z paroma krótkimi przerwami bez oznak zmęczenia ani zmarznięcia" ;]
Mnie nawet nie boli to, ile kosztował szpej który już mam -> mnie boli to, ile będzie kosztował ten, którego jeszcze nie mam :)
Awatar użytkownika
Truposz
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 739
Rejestracja: Śro Kwi 30, 2008 3:48 pm
Miejscowość: Wrocław / Bielsko-Biała
Ekipa: 1st Marine Division
Gadu-Gadu: 5099790

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Stevo » Wto Wrz 06, 2011 11:21 am

zwykle przeciwnik stara się wypatrzeć wroga wychylając się zza przeszkody terenowej - najczęściej utrzymuje replikę w pozycji high-ready do 2 minut, przechodząc następnie do low-ready. Powstanie i przeoranie go w takim momencie daje dużą dozę satysfakcji. Natomiast powstanie gdy miał on możliwość zająć pozycję leżącą i wie gdzie jesteśmy daje dużą dozę odbijającego się od nas kompozytu - tak więc należy rozsądnie ocenić możliwości przeciwnika.


Idealny przykład błędu na Insertion Point. Zakładając, że wycięliśmy wroga w pień, przyjąłem pozycję low-ready i zacząłem sie wychylać zza przeszkody. W tym samym czasie Logan miał zajętą pozycję leżącą i mierzył w moim kierunku. Zanim uniosłem replikę by oddać strzał gdy tylko go zauważyłem, kulka wylądowała na moich okularach. Lekcja - nigdy nie opuszczaj repliki zaraz po takiej sieczce :P

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Soulles_Being » Wto Wrz 27, 2011 3:06 pm

Ja mam pytanie lekko związane z poprzednim tematem tj. spotter.
Słyszałem o czymś takim jak jackal czyli lekki ghillie, czy coś takiego przydaje się spotterowi/LW? Jeśli tak to gdzie można znaleźć jakiś poradnik jak taki stworzyć?

Pozdrówko :yes:
Awatar użytkownika
Soulles_Being
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 193
Rejestracja: Pon Lip 18, 2011 10:47 am
Miejscowość: okolice Skoczowa
Gadu-Gadu: 8293825

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Krzychu » Czw Lis 17, 2011 6:37 pm

Soulles o coś takiego ci chodziło ?;)
viewtopic.php?f=11&t=2462
Image
Awatar użytkownika
Krzychu
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 101
Rejestracja: Czw Sty 13, 2011 2:31 pm
Miejscowość: Bielsko-Biała
Gadu-Gadu: 8171484

Re: Idea Samotnego Wilka w airsofcie

Postprzez Soulles_Being » Pią Lis 18, 2011 7:02 pm

Krzychu napisał(a):Soulles o coś takiego ci chodziło ?;)
viewtopic.php?f=11&t=2462

Dzięki za link. To już widziałem. Chodziło mi o coś innego. Może to nie istnieje, ale słyszałem gdzieś, że spotter łazi w lżejszym ghilie, coś jakby ponczo z kapeluszem. Sam nie wiem. Na upartego można po prostu zrobić mniejsze ghilie ;)
Awatar użytkownika
Soulles_Being
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 193
Rejestracja: Pon Lip 18, 2011 10:47 am
Miejscowość: okolice Skoczowa
Gadu-Gadu: 8293825


Wróć do Taktyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość