Portal ASG Bielsko!

Idea Spottera w airsocie

Tu można dyskutować na temat taktyki każdego rodzaju, również stosowanej w airsofcie (a właściwie przede wszystkim).

Idea Spottera w airsocie

Postprzez Stevo » Sob Sty 29, 2011 6:29 pm

ソフトガンスポッター
(airsoft spotter)


Image
Oh, I love beach-environment-camouflage....

Sniper...

Jak niemalże każdy gracz ASG byłem kiedyś podjarany na bycie snajperem (lub strzelcem wyborowym). Problem w tym, że generalnie w airsofcie kończy się to nabyciem repliki o sporej prędkości wylotowej. Co poniektórzy wydadzą też swoje ciężko zarobione pieniądze na jakieś porządne maskowanie. Niewielu jest jednak ludzi, którzy faktycznie wynoszą to na kolejny poziom, co nie oznacza jednak, że tacy nie istnieją. Pamiętam, jak na Bornym, prawdopodobniej jeden snajper (bądź parka), rozwalił nam pół oddziału i zatrzymał go na dłuuuuugi czas. Nawet pojedynczy celny (a nawet niecelny) strzał z dystansu potrafi rozwalić cały plan oddziału, o ile ten nie potrafi zlokalizować strzelca (lub jest przygotowany na tego typu scenariusz). Cóż... ja zatrzymałem się na replice i sharp-shootingu - mniej lub bardziej efektywnemu. Moje subiektywne podejście do bycia snajperem w airsofcie zebrałem w kilku artach mniej lub bardziej powiązanych z tematem (i w kolejności adekwatności można je znaleźć poniżej)...

Image
"Mommy, when I grow up, I want to shoot people!"

Make yourself an ASG sniper :P
viewtopic.php?f=15&t=306#p33884

DIY Light Ghille
viewtopic.php?f=11&t=2462

Milsim Basics
viewtopic.php?f=15&t=3743

...and spotter

Generalnie nie jestem team-playerem w airsofcie. Ogólnie zbyt do siebie biorę odpowiedzialność za cały oddział i strasznie mnie to stresuje (chore, bo to przecież zabawa). Uważam też, że zgrany oddział jest siłą nie do zatrzymania (w granicach rozsądku), ja jednak zwykle polegałem wyłącznie na sobie. Przeczołgać się tu, nadrobić 2km tam itd. itd. Plusem jest to, że jest tylko jeden element, który może popełnić błąd - ja. I o błąd mogę winić tylko siebie. Gdy jestem sam - trudniej mnie zauważyć, mogę szybciej uciec, małym kosztem dla oddziału mogę ściągać na siebie mnóstwo uwagi. Jednakże mam dwa problemy. Pierwszy to coś trywialnego - decyzja o oddaniu strzału. Nigdy nie jestem pewien czy jestem wystarczająco blisko, więc często zdarza się, że wchodzę bezpośrednio w szeregi przeciwnika... nieefektywne, bo kończy się to respem, nieważne ilu zabrałem ze sobą. Drugi problem, to to, kiedy mnie ktoś zauważy i przyciśnie ogniem - nie ma nikogo, kto mnie wesprze i jestem już jedną nogą w czerwonej szmacie. Dlaczego więc nie zrzucić z siebie stresu oddawania strzału na rzecz kogoś innego? Zostać spotterem? Tak... tylko... co niby miałbym robić? Nie strzelamy na 1000, 500 ani nawet na 200 metrów. Jaka więc miała by być moja rola? Zacząłem od zebrania materiałów, jak to wygląda w realu i airsofcie. Kilka linków poniżej - nic specjalnego...

http://science.howstuffworks.com/sniper2.htm
http://science.howstuffworks.com/sniper3.htm
http://en.wikipedia.org/wiki/Sniper_team
http://www.angelfire.com/tx5/snipersust ... nship.html
http://www.wikihow.com/Be-a-Good-Airsoft-Sniper-Team

Nie chciałem się tu skupiać na tym jak być dobrym spotterem w airsofcie. Muszę zobaczyć, jak to wygląda z pierwszej perspektywy by wiedzieć co robię nie tak, co działa a co nie. Jednakże podjąłem próbe wylistowania aspektów, w których spotter może być cennym uzupełnieniem snajpera w warunkach airsoftowych. A później zobaczymy co z tego wyjdzie :P W końcu ponoć karabin snajperski to “team operated weapon”. Do dzieła więc:

Acquiring targets

Image
“I see two tangos 17 meters away, they probably cannot see us... Fire at will!”

Spotter szuka celów. Jako, że snajper ulokowany na swoim stanowisku widzi efektywnie tylko wąski wycinek terenu przed nim samym, zadaniem spottera jest wyszukiwane potencjalnych celów w większym spektrum pola widzenia. Spotter, dzięki odpowiedniej optyce, może omiatać wzrokiem większe i bardziej (względnie bliżej) oddalone połacie terenu. Dla spottera nie powinno być też problemem sprawdzenie co dzieje się po bokach ani też za parą snajperską, gdyż jego ruchy nie są ograniczane rozłożonym karabinem. Spotter powinien raportować zauważony cel, zwięźle i rzeczowo go opisać i ustalić prawdopodobieństwo wejścia celu w obszar ostrzału.

Wyznaczanie celów

Image
“Prioritizing targets... wooof!”

Spotter wybiera cele. Gdy celów jest więcej niż jeden, a oddanie wielu strzałów może zdradzić pozycję, lub też oddanie pierwszego strzału może spowodować schronienie się pozostałych przeciwników... trzeba wybrać W KOGO strzelać. Może to być dowódca, medyk, VIP, saper, operator KM, ktokolwiek... Ważne, by jego strata była jak najbardziej odczuwalna dla wrogiego oddziału. Wyeliminowanie oddziałowego medyka np. może uniemożliwić szybkie odzyskanie sił przez atakowany oddział. Z drugiej strony wyeliminowanie VIP’a może efektywnie zakończyć rozgrywkę.

Maskowanie pozycji

Image
“Whatcha looking at??”

Spotter pomoga w maskowaniu stanowiska. Poza improwizowanym stanowiskiem strzeleckim ciężko jest sklecić coś konkretnego samemu. Już do zamaskowania jednej osoby w skuteczny sposób (taki, że będą po Tobie chodzić, a nie zauważą), niezbędna jest pomoc drugiej życzliwej osoby. Bardzo dobre i dobrze przystrojone ghille na pewno zdziała cuda, ale mieliśmy wynosić działania teamu snajperskiego ponad normę. Przygotowanie komfortowego i doskonale zamaskowanego stanowiska, umożliwiającego prowadzenie wielogodzinnej obserwacji wymaga kupę roboty. Dobrze by mieć kogoś do pomocy.

Zabezpieczanie terenu dookoła stanowiska

Image
“Don’t need no frikin’ spotter...”

Spotter odpowiada za zabezpieczenie stanowiska snajperskiego. Proste - jak patrzysz przed siebie, to nie widzisz co się dzieje po bokach i za Tobą. Nie jest fajnie się dać wydymać z takiego prozaicznego powodu jak nie zabezpieczenie tyłów. Dobrze by było też jakiegoś claymoore’a ustawić, jeśli stanowisko jest przygotowywane na dłuższy okres czasu. Do zakresu obowiązków w tym aspekcie należy także wspólne zaplanowanie drogi ewentualnego odwrotu i fall-back position, skąd jeden członek parki snajperskiej będzie w pierwszym skoku osłaniał odwrót drugiego. Wyznaczenie punktu rendez-vous w razie rodzielenia pary snajperskiej także nie jest złym pomysłem.

Wsparcie ogniowe

Image
“Retreat! I cover ya”!

Spotter zapewnia wsparcie ogniowe. Powiedzmy sobie szczerze - nawet półautomat nie rozwiąże problemu 12 szarżujących gości, o taśmach na ramieniu w innym kolorze niż Twój. Kolega mogący wypluć 120bbsów w jednej serii a na deser serwujący chmurę kompozytu z granatu, to jest to czego w takiej sytuacji potrzebujesz. Szczególnie, jeśli macie zamiar wiać. W warunkach airsoftowych dobrym pomysłem jest taszczenie przez spottera KM’u, gdyż zwykle przydzielane są mu o wiele większe limity amunicji. A nawet jeśli limity nie obowiązują, to długa seria z KM’u po wszystkim dookoła wywiera świetny efekt przywierania do ziemi wszelkiej masy żywej :)

Korygowanie strzału

Image
Where did that fokin bullet flew... hmmmm... ekhm... “Two clicks to da left, mate!”

Korygowanie strzału w warunkach airsfotowych to w ogóle jakiś mit, bo zasięg skuteczny mierzy się na podstawie lotu kulki wspartej hop-upem w środek krzyża - a przynajmniej generalnie jest takie podejście. Jednak w przypadku ciężkiego kompozytu oraz mocnej repliki z dobrymi bebechami wydaje mi się, że można podnieść efektywny zasięg o dobre kilkanaście metrów względem strzału “prostego”.

Tak naprawdę, to dystans liczący sobie 60m jest i tak sporym dystansem jak na odległości przy których toczą się walki. Każdy metr jednak jest na wagę złota, w przypadku zespołu, który ma niewielkie szanse w bezpośrednim starciu z licznym oddziałem wroga. Po pierwsze tłumiony jest odgłos strzału, po drugie maskowanie jest bardziej efektywne no i wreszcie po trzecie - pozostaje się poza zasięgiem replik przeciwnika, co pozwala na względnie bezpieczny odwrót lub odskok i przygotowanie zasadzki (planowanej bądź nie).

Na tor lotu czy to pocisku czy plastikowej kulki mają wpływ dwa podstawowe czynniki:
Opadanie, korygowane parametrem elevation, oraz znoszenie, korygowane parametrem windage. W airsofcie, chociażby nie miało się nie wiadomo jakiego uber celownika, zabawa z wieżami nie ma większego sensu, bo jeden czy pięć klików w zasadzie nic nie zmienia. Poza tym przywrócenie sobie wyzerowanych ustawień może nie być już takie proste. Dlatego też osobiście uśmiecham się do celowników z siatką balistyczną, lub jeszcze lepiej, siatką MIL-DOT. “Przesunięcie” środka krzyża o n punkt’ów na celowniku nie jest aż tak trudne, szczególnie, jeśli spotter autonomicznie oblicza wielkość potrzebnego przesunięcia, a ma realny wpływ na to, gdzie nasze 0.4g ostatecznie trafi.

Poprawki na wiatr (windage), są ogólnie trudne do ogarnięcia, szczególnie, jeśli wiatr jest zmienny, ale praktyka tychże może pewnie wiele zdziałać. Poprawki na opadanie są w airsofcie o wiele ciekawsze, gdyż wykorzystanie “loba” może efektywnie cholernie zwiększyć zasięg repliki, szczególnie, jeśli strzał nie jest słyszany (na co każdy reaguje przyklęknięciem bądź glebą). Kolejnym aspektem są poprawki na cel w ruchu, te jednak muszą być nanoszone “na wyczucie” z powodu względnie dużych prędkości przesuwania się celu względem snajpera przy takich odległościach (najfajniej strzela się naturalnie w plecy lub od czoła). Ah, no i nie należy zapominać, by strzelać zawsze na tym samym powiększeniu., gdyż 1cm przed celem na zoomie 3.5x to nie to samo co 1cm przed celem na zoomie 6.0x - taka bzdura a jak radośnie i nie świadomie kręci się czasami pierścieniem od zooma :P.

Najważniejsza wg. mnie sprawa przy korygowaniu strzału w airsofcie, to odległość. Zwykle walcząc w warunkach leśnych wiatr nie jest dla nas aż takim problemem. Często natomiast pojawia się pytanie “Czy dostrzelę?” lub “Jak on jest daleko, do diaska?” :P I tu wkracza do akcji spotter - nie ważne czy przy użyciu kompasu, dalmierza optycznego w lornetce czy dalmierza laserowego, ustalenie odległości, w jakiej znajduje się cel jest kluczowe by wykorzystać w 100% prędkość wylotową naszej zabawki. Pozwala na oddanie maksymalnie dalekiego strzału, lecz nadal będącego w zasięgu repliki, oraz wstępne obliczenie wymaganej korekty. Także spotter, obserwując cel i trajektorię lotu kompozytu, może natychmiast podać wartość niezbędnej poprawki.

Można do tego wszystkiego podchodzić z dystansem, śmiać się itd. Może to i głupoty, lecz wydaje mi się, że nawet zwiększenie efektywnego zasięgu o 10m jest warte świeczki. Może nawet jestem absolutnie w błędzie. Ale przede wszystkim - może to stanowić duży fun :D A czy nie o to w tym wszystkim chodzi?

Dotrzymywanie towarzystwa

Image
“Raise yer ass a lil bit, bro...”

Bo czasami fajnie jest z kimś pogadać, gdy oczekuje się na przykład w zasadzce. Jeśli jest to niedzielna strzelanka, to może i da się wytrzymać te 2h. Jednak gdy obserwacja ma trwać wiele godzin (nie mówiąc o dniach), to ta tymczasowa samotność może dać się we znaki, a rozmowa o bzdurach przez PMR raczej nie jest “PRO” :P Ta sprawa jest o tyle ważna, że podczas długich obserwacji jedna osoba może wypoczywać, gdy druga przejmuje jej obowiązki.

Comms

Image
“Sniper Kat to baze, interogatiw : wer iz mai winta kamo?, over. Wot do ya meen I kanot zpel?”

Bo trzymając swój karabin pod warstwą siańska, niespecjalnie korzystnie jest szukać tego pieprzonego PTT po oporządzeniu. Właściwie Ty, jako snajper, masz strzelać. Niech meldunkami zajmie się ktoś, kto ma więcej luzu.

Recon

Image
“Oi, dude! Tell me - do I look as Matt Damon?”

Zadania stawiane przed parą snajperską zwykle nie brzmią “wystrzelajcie ich jak najwięcej”, chyba że jest to niedzielna spotkanie na rozładowanie stresów w pracy. Nierzadko przed parą postawione są zadania związane z rekonesansem/rozpoznaniem terenu, sił nieprzyjaciela, umocnień etc. Realizacja tego typu zadań może wiązać się z koniecznością wykonania dokumentacji fotograficznej, sporządzenia szkiców, naniesienia obiektów na mapy. Naturalnym jest więc, że będąc na terenie nieprzyjaciela dobrze jest mieć partnera, który będzie krył nasze cztery litery, gdy sami będziemy bazgrać sobie po mapie.

Planning

Image
“I see our objective! There is that huge guy from Technic set”

To już tak trochę na siłę, ale jednak. Co dwie głowy to nie jedna - zarówno podczas planowania jak i samej misji. Zawsze jest to dotatkowa para oczu, która może rozpoznać cel, dodatkowa głowa, która zapamięta jakiś istotny szczegół misji, informacje o wrogich i zaprzyjaźnionych jednostkach etc. Często wpadając na jakiś sposób wykonania zadania, bardzo ciężko jest wyrzucić go z głowy by przeanalizować inne podejścia - druga osoba, która rzuci świeże spojrzenie na problem może być w takim wypadku nieoceniona.

I tyle ode mnie :) Pozdrawiam


Zanim jakiś pro szuter komando foka zielony beret zacznie jojczyć mi, że piszę bzdury, informuję go, iż ten art przedstawia wyłącznie moje subiektywne spojrzenie na temat i jest napisany w celach rozrywkowych, a nie by kogoś uczyć a tym bardziej starać się cokolwiek narzucać :) Dziękuję za zrozumienie.

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez Rasta » Sob Sty 29, 2011 8:11 pm

Gratki za artykuł. Bardzo rzeczowy i widać że przemyślany.
Prawie wszyscy chcieli kiedyś być "sniperami", w realu to fun a w niedzielnych strzelankach głównie polega na tym kto ma więcej fps + celność repliki. Ale jeśli chodzi o scenariusze i semi-milsimy to już mocno uderza w recon i może sprawić mnóstwo radości osobom bez happy-trigera, a które zachwycają się wyminięciem wrogie patrolu itp.

Mam tylko skromne pytanko, organizujesz parkę ?
Awatar użytkownika
Rasta
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 814
Rejestracja: Nie Sie 19, 2007 5:04 pm
Miejscowość: ŻYWIEC
Ekipa: Hundred Miles Wood
Gadu-Gadu: 7417453

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez LogaN » Sob Sty 29, 2011 8:44 pm

Świetne. Bez dwóch zdań.
W krótkim, a co ważne - ciekawym artykule opisałeś sporo rzeczy, o których warto wiedzieć. Choćby po to by wiedzieć, a potem choćby raz, w kluczowej sytuacji przypomnieć sobie i...

- widzę cel, strzelam.
- czekaj, na jakim przybliżeniu masz celownik?
- o kurna.
RQS Airsoft:
https://www.facebook.com/rqsairsoft/


CTF, podkładanie bomby i inne banały, nawet najładniej opisane, to NIE scenariusze!
Awatar użytkownika
LogaN
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2924
Rejestracja: Czw Kwi 05, 2007 10:16 am
Miejscowość: Bielsko-Biała
Ekipa: RQS Airsoft

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez Stevo » Sob Sty 29, 2011 11:08 pm

Rasta napisał(a):Mam tylko skromne pytanko, organizujesz parkę ?


Tiaaaa... to znaczy to jeszcze nie ustalone, ale mam taką nadzieję ;)

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez Martyna » Pon Sty 31, 2011 5:27 pm

Nigdy nie chciałam być snajperem, choć snajperstwo jest kuszące i takie... niemal mistyczne ;) ale nie o tym mowa. Gratulacje, wspaniały artykuł, w dodatku opatrzony celnymi uwagami i zdjęciami. Ironiczne fragmenty Twojej wypowiedzi zapadają w pamięć! :D :bravo:

Swoją drogą niedawno miałam na strzelance do czynienia ze "snajperem", który poza dobrą repliką nie miał niczego i z radością strzelał do przeciwników nie przejmując się tym, że wstaje sobie, teatralnym gestem podrzucając replikę na ramię, nie dbając choćby o to, by schować się za jakieś drzewo i to że cały oddział jest pochowany wokół niego. Najwyraźniej był przekonany, że tytułowanie się "snajperem" sprawi, że kulki przeciwnika z czystego respektu będą go omijały.
Btw na treningu kiedyś ćwiczyliśmy układ parek i wychodziły z tego ciekawe rzeczy, ale oczywiście mieliśmy zwykłe repliki karabinków i brak odpowiedniego kamuflażu, ale doświadczenie i tak ciekawe ;]
Image

'I'd rather be with them, than waiting...' <-- A WAC is a soldier too!

1 o 1 Currahee!
Awatar użytkownika
Martyna
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 303
Rejestracja: Wto Sie 14, 2007 12:34 pm
Miejscowość: Wilkowice/Poznań
Ekipa: 7th Marine Regiment
Gadu-Gadu: 5364798

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez Rasta » Śro Lut 02, 2011 3:24 pm

Stevo a nie myślałeś nad zorganizowaniem oddziału 6-8 osobowego który działał by w parach, ale nie na zasadach spoter/sniper tylko raczej jako ambush-team, którego celem było by eliminowanie wszystkiego co nie friendly.
Awatar użytkownika
Rasta
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 814
Rejestracja: Nie Sie 19, 2007 5:04 pm
Miejscowość: ŻYWIEC
Ekipa: Hundred Miles Wood
Gadu-Gadu: 7417453

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez Stevo » Śro Lut 02, 2011 8:17 pm

Rasta napisał(a):Stevo a nie myślałeś nad zorganizowaniem oddziału 6-8 osobowego który działał by w parach, ale nie na zasadach spoter/sniper tylko raczej jako ambush-team, którego celem było by eliminowanie wszystkiego co nie friendly.


Jak dla mnie, to nie kwestia pomyślunku tylko skupienia się na czymś. Zorganizować się w 8 osób jest piekielnie trudno, a jojczenie na partnera w teamie jest dosyć proste :) Poza tym, nie, nie myślałem - wydaje mi się to umiejętnością, którą powinny wykształcić zarówno parki snajperskie jak i większe zespoły, jeśli chcą wspiąć się na kolejny level efektywności. Anyway - inna nazwa na to, to "kampienie", chyba, że dynamiczne zasadzanie się w terenie, które osobiście uważam za wyższą szkołę jazdy (o ile ma być wykonane dobrze).

Nie potrafię podać przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na osiągnięcie porażki. Spróbuj zadowolić wszystkich.
Org: Golan Heights 1/2, Xin Quo Quan, FDTD, Silent Hill 1/2, Sparrow, WTF, Heat Wave, Insertion Point 1/2/3/4/5, NightOps, Cartel Wars, Trash Wars, IngressOps, Comm Interrupt
Awatar użytkownika
Stevo
Bunker Builder
Bunker Builder
 
Lata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwaLata członkostwa
 
Posty: 2788
Rejestracja: Pon Mar 26, 2007 4:56 pm
Miejscowość: Wapienica City
Ekipa: SGO

Re: Idea Spottera w airsocie

Postprzez Pan_Prezes » Czw Wrz 15, 2016 8:14 am

Rasta napisał(a):Gratki za artykuł. Bardzo rzeczowy i widać że przemyślany.
Prawie wszyscy chcieli kiedyś być "sniperami", w realu to fun a w niedzielnych strzelankach głównie polega na tym kto ma więcej fps + celność repliki. Ale jeśli chodzi o scenariusze i semi-milsimy to już mocno uderza w recon i może sprawić mnóstwo radości osobom bez happy-trigera, a które zachwycają się wyminięciem wrogie patrolu itp.

Mam tylko skromne pytanko, organizujesz parkę ?


Podpinam się też pod tym;)
Pan_Prezes
 
Posty: 5
Rejestracja: Wto Sie 30, 2016 6:03 pm
Miejscowość: Warszawa


Wróć do Taktyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron